środa, 5 września 2012

2 grudnia 2006 godz 20:00 Lech Poznań - Dyskobolia Grodzisk Wlkp. 0-2 PE

Po dwóch zwycięstwach, w rozgrywkach o Puchar Ekstraklasy przyszła pora na derby Wielkopolski. Fakt ten, trochę podgrzał atmosferę przed meczem i nawet składy obydwu zespołów wygladały bardzo przyzwoicie. U nas brakowało jedynie Pitrego, Wasyla i Murawskiego, którzy zostali powołani do kadry Leo Beenhakkera. Na trybuny pofatygowało się 5500 kiboli Lecha, oraz 120 Szczunów z Landu. 


Przed meczem na sektorach od strony kibiców gości został upamiętniony krzyżem z rac, nasz zmarły kibol Afro.



W zespole gości, 2 zawodników doczekało się gorącego powitania z naszej strony. Tyczy to sie Piotra Świerczewskiego, o którego kibicie walczyli na różne sposoby, aby został w naszym klubie, jednak leśny zarząd nie miał zamiaru Świra kontraktować w Kolejorzu, oraz naszego ulubionego buraka Piotra Rockiego :). Oczywiście nie muszę dodawać chyba, że powitania te były zgoła odmienne. Sam mecz toczył się naprawdę w bardzo dobrym tempie jak na prestiż tego pucharu. Z bardzo dobrej strony pokazywał się Świr, jakby chcąc się w jakiś sposób odegrać na ludziach, którzy skreślili go z różnych powodów z Kolejorza. Niestety mecz ten przegraliśmy 0-2, gdyż w 2 połowie, do bramki testowanego Janukiewicza celne strzały oddali Lato i Sikora. 

Rok zakończyliśmy więc porażką, ale wszyscy mieli nadzieje, że zimą nasz zarząd popracuje nad wzmocnieniem kadry i na wiosnę realnie włączymy się do walki o występ w europejskich pucharach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz