Ze względów wakacyjnych opuściłem wygrany mecz z Wisłą Płock, i na stadion wróciłem pod koniec sierpnia na mecz z kolejnym beniaminkiem, czyli Koroną Kielce. Cały mecz przebiegał pod nasze dyktando, ale jednak nie udało się wcisnąć żadnej bramki. W drugiej połowie po trafieniu w słupek przez Gajtka kocioł wyskoczył do góry z radości, bo wg. naszej perspektywy piłka była już w bramce.
Mecz ten był wyjątkowy, gdyż właśnie wybiło 25 lat grania na stadionie przy Bułgarskiej. Z tego tytułu na 4 trybunie została zaprezentowana oprawa.
skrót meczu -
Goście z Kielc w ramach nie pamiętam jakiego protestu nie pojawili się u nas na trybunach, a u nas nagłośniono sprawę bojkotu Kompani Piwowarskiej. Jak wiadomo, w Lechu się wtedy nie przelewało i zaczęło pojawiać się realne zagrożenie, że klub może za rok obudzić się kilka klas rozgrywkowych niżej. KP jako firma z Wielkopolski postanowiła jednak wspomóc finansowo Wisłę Kraków, co przechyliło ostatecznie szalę na rzecz mocnego bojkotu. Pojawiło się trochę transparentów i kilka razy zostało wykrzyczane co myślimy o polityce sponsorskiej tej firmy. Potem pojawiły się vlepki, ulotki i naprawdę szeroko zakrojona akcja aby uprzykrzyć życie i sprzedaż produktów spod znaku KP.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz