Ostatni mecz ligowy w tym roku na naszym stadionie rozegrano z Pogonią Szczecin. Kolejkę wcześniej niestety Lech przegrał na niewygodnym terenie w Wodzisławiu Śląskim i aby się zrehabilitować Kolejorz bardzo chciał wygrać ten mecz.
Ciekawie było przed meczem. Mianowicie od kilku dni zaczęły się w mediach pojawiać informacje jakoby właściciele klubu z Wronek planowali przejąć Lecha Poznań i zbudować w Poznaniu potężny klub piłkarski na skalę europejską. Jak donosiły media włodarze Lecha tą opcję odrzucili, a na spotkaniu z kibicami zapewnili, że do końca roku wyjaśnią tą sprawę i wszystko będzie jasne. W trakcie meczu trybuny wyraziły swoje zdanie w tym temacie skandując "Nawet biedronki kochają Amicę Wronki" i wyraźnie domagali się dymisji zarządu. Wszystko to było bardzo spontaniczne, gdyż tak naprawdę nikt nie wiedział jak to wszystko miałoby wyglądać, pewne było jedno, że w Lechu nie działo się najlepiej i istniało naprawdę spore ryzyko, że jeśli nic sie nie zmieni to w przyszłym roku możemy nie otrzymać licencji na występy w ekstraklasie. W ogóle doping tego dnia był bardzo rwany, gdyż tak naprawdę nie było typowego jak zawsze kotła, a kibole chcący wspierać Lecha częściowo zebrali się w sektorach 5-6, a część (w tym ja) zebrała się w sektorze 15. W 2 połowie wraz z prawie wszystkimi kibolami z sektora 15 przedostaliśmy się różnymi sposobami się na drugą stronę stadionu i doping był już trochę lepszy.
Sam mecz od początku przebiegał raczej w przewadze dla Lecha. Wyśmienitej okazji nie wykorzystał pod koniec połowy Krzysztof Gajtkowski. W drugiej połowie Kolejorz dalej atakował i wreszcie w 56 minucie przyniosło to efekt, silny strzał Reissa, wybił przed siebie bramkarz Pogoni, a tam z dobitką czekał już Tomasz Iwan i było 1-0. Niestety 6 minut później strzał życia oddał Radek Divecky i Kotor był bez szans i stan meczu się wyrównał. Lechici dążyli do wygrania, ale niestety głównie sprawę zawalił Piotr Reiss, najpierw zmarnował karnego, a potem świetną sytuację sam na sam. Mecz zakończył się remisem, pomimo naprawdę ogromnej przewagi jaką tego dnia miał Lech.
skrót meczu -
Skany biletu i programu -






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz